Lekarze z Gdańska chcą ograniczyć liczbę powikłań po udarach mózgu. W badaniach wykorzystają m.in. techniki sztucznej inteligencji.

Każdego roku udar mózgu dotyka ponad 80 tys. Polaków. U wielu z nich w trakcie leczenia występują poważne powikłania, takie jak krwotok śródczaszkowy. Lekarze z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Siemens Healthineers chcą zminimalizować to ryzyko. Dzięki innowacyjnym badaniom będzie możliwe typowanie pacjentów, u których istnieje wysokie ryzyko wystąpienia powikłań. Z taką wiedzą, lekarz będzie mógł w każdym przypadku ocenić ryzyko, jakie wiąże się z poddaniem danego pacjenta specjalistycznej terapii i zaproponować bezpieczniejszą alternatywę. W ramach projektu zostaną zebrane dane obrazowe i kliniczne, a badacze skorzystają m.in. z technologii opartych na sztucznej inteligencji.

Udary mózgu są najważniejszą przyczyną niepełnosprawności osób dorosłych na świecie i jedną z najczęstszych przyczyn zgonów. Na szczęście w ostatnich czasach doszło do rewolucji terapeutycznej w ich leczeniu. Mamy dwie bardzo ważne metody terapeutyczne: metoda farmakologiczna, czyli tromboliza dożylna, w rzadkich przypadkach także dotętnicza, oraz trombektomia mechaniczna. W kontekście projektu, który zaczynamy, bardzo ważna jest indywidualizacja tejże terapii, czyli bardzo dobra, prawidłowa selekcja pacjentów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes prof. Bartosz Karaszewski, kierownik Kliniki Neurologii Dorosłych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Gdański Uniwersytet Medyczny – we współpracy z Siemens Healthineers – rozpoczął projekt pod nazwą „Identyfikacja markerów ryzyka wystąpienia krwawienia śródczaszkowego związanego z leczeniem trombolitycznym ostrych udarów niedokrwiennych”. Jego celem jest ograniczenie liczby poważnych działań niepożądanych leczenia specyficznego udaru mózgu, takich jak krwotok śródczaszkowy, który radykalnie pogarsza rokowania pacjentów.

Chcemy też rozszerzyć okno terapeutyczne, czyli okres, w którym możemy rozpocząć terapię, dla pacjentów leczonych specyficznie. Wiemy, że jest grupa pacjentów, którzy nawet do 24 godzin – albo i dłużej – mieliby dobre rokowania po zastosowaniu tych metod terapeutycznych. Jednak indywidualizacja leczenia, czyli kwalifikacja do terapii, musi być o wiele bardziej wyrafinowana niż w standardowym oknie terapeutycznym – mówi prof. Bartosz Karaszewski. – Mamy już pewne dane na ten temat, ale chcemy je bardziej zindywidualizować przy pomocy metod neuroobrazowych, połączonych z metodami biologii molekularnej i klasyczną oceną kliniczną.

 

W ramach projektu zostaną zebrane dane obrazowe, kliniczne i proteomiczne od 350 pacjentów z udarem niedokrwiennym mózgu. Wykorzystując analizę matematyczną, głębokie uczenie i metody sztucznej inteligencji, badacze chcą wytypować czynniki pozwalające przewidzieć, u których pacjentów wystąpi krwawienie śródczaszkowe w czasie leczenia. Mając taką wiedzę, lekarz będzie mógł ocenić, z jakim ryzykiem wiąże się poddanie danego pacjenta terapii trombolitycznej i zaproponować inne, bezpieczne leczenie, które zapobiegnie skutkom niepożądanym.

Będziemy stosować badanie metodą rezonansu magnetycznego w kwalifikacji chorych do leczenia trombektomią i trombolizą. Będziemy także szukać czynników, które pozwolą nam ocenić, dlaczego u pewnej grupy chorych wystąpiły powikłania w postaci krwawienia – mówi prof. Edyta Szurowska, kierownik Zakładu Radiologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, prorektor ds. klinicznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. – W przyszłości ten projekt pozwoli nam wyeliminować tę grupę chorych, u których przebieg leczenia będzie niekorzystny. Myślę, że dla wszystkich neurologów posiadanie takiej wiedzy w momencie wdrażania leczenia będzie bardzo istotne.

W trakcie projektu zostaną wykorzystane innowacyjne rozwiązania Siemens Healthineers, które umożliwiają dokładniejsze niż do tej pory obrazowanie ośrodkowego układu nerwowego, w szczególności w przebiegu ostrych udarów niedokrwiennych.

Nasze rozwiązania pozwalają wyeliminować niepożądaną zmienność pochodzącą od pacjenta dzięki zastosowaniu innowacyjnego rozwiązania systemu BioMatrix. Ta technologia – oparta m.in. o sztuczną inteligencję – dopasowuje się do pacjenta. To ważne w przypadku udarów niedokrwiennych, kiedy pacjent jest niewspółpracujący, nieprzytomny – mówi dr Kamil Gorczewski, menadżer współpracy naukowej i klinicznej w Siemens Healthineers – W tym projekcie będziemy stosować wyrafinowane techniki statystyczne, techniki głębokiego uczenia oraz sieci neuronowe. Te techniki – oparte o sztuczną inteligencję – są tak dobre, jak dobre są dane wykorzystywane w procesie uczenia tych narzędzi do samodzielnego podejmowania decyzji. Jesteśmy przekonani, że dane, które otrzymamy dzięki współpracy z Gdańskim Uniwersytetem Medycznym, będą najwyższej jakości i pozwolą naszym narzędziom opartym o sztuczną inteligencję celnie różnicować grupę pacjentów poddanych leczeniu trombolitycznemu.